Wybór odpowiedniego silnika do Mercedesa Klasy B to decyzja, która może zaważyć na satysfakcji z eksploatacji i kosztach utrzymania. Jako Alan Kozak, zebrałem i przeanalizowałem dla Was setki opinii z forów internetowych, aby pomóc Wam podjąć najlepszą decyzję. Ten artykuł to praktyczny przewodnik, który pomoże Wam zrozumieć, które jednostki napędowe cieszą się dobrą reputacją, a które mogą generować nieprzewidziane wydatki, bazując na realnych doświadczeniach użytkowników.
Jaki silnik do Mercedesa Klasy B wybrać podsumowanie opinii z forów
- Wybór silnika w Mercedesie Klasy B zależy od generacji i preferencji: w starszych modelach benzyny są prostsze, w nowszych diesle bywają droższe w utrzymaniu.
- Pierwsza generacja (W245): Benzynowe M266 są trwałe i dobrze znoszą LPG, ale palą. Diesle OM640 oszczędne, lecz drogie w naprawach osprzętu.
- Druga generacja (W246): Benzynowe M270 oferują dynamikę, ale wymagają uwagi na nagary i rozrząd. Diesle Renault 1.5 CDI są oszczędne, ale mają niższą kulturę pracy, a niemieckie OM651 są trwalsze, lecz droższe w serwisie.
- Trzecia generacja (W247): Benzynowe 1.33 Turbo są dynamiczne, ale budzą obawy o trwałość. Nowoczesne diesle 2.0 OM654q są świetne, jednak ich skomplikowany serwis opłaca się tylko przy wysokich przebiegach.
- Użytkownicy forów odchodzą od diesli w nowszych modelach na rzecz benzyn, szczególnie do jazdy miejskiej.
Benzyna czy diesel? Szybkie podsumowanie dla kogo jaki silnik będzie lepszy
Zanim zagłębimy się w szczegóły każdej generacji, spójrzmy na ogólne trendy, które wyłaniają się z dyskusji na forach. Wybór między benzyną a dieslem w Klasie B to często kompromis między początkowymi kosztami, stylem jazdy i przewidywanymi wydatkami na serwis. Oto moje podsumowanie, dla kogo dany typ silnika będzie lepszym wyborem:
- Dla kierowców miejskich i z niskimi rocznymi przebiegami (do 15-20 tys. km): Zdecydowanie polecam silniki benzynowe. Są zazwyczaj tańsze w zakupie, mają niższe koszty serwisowe (brak DPF, koła dwumasowego w starszych modelach), a ich spalanie w mieście, choć wyższe niż diesla, nie jest tak bolesne przy niewielkich dystansach. W nowszych generacjach benzyny z turbo oferują świetną dynamikę.
- Dla osób szukających prostoty i możliwości montażu LPG (głównie W245): Benzynowe M266 to strzał w dziesiątkę. Ich konstrukcja jest prosta, a tolerancja na gaz sprawia, że koszty paliwa mogą być naprawdę niskie.
- Dla kierowców pokonujących długie trasy i wysokie roczne przebiegi (powyżej 25-30 tys. km): W tym scenariuszu silniki Diesla, zwłaszcza te nowsze, mogą okazać się bardziej ekonomiczne ze względu na niższe spalanie. Pamiętajcie jednak, że ich serwis jest droższy i bardziej skomplikowany, a ewentualne awarie osprzętu (DPF, AdBlue, wtryski) mogą słono kosztować. Warto to dokładnie przekalkulować.
- Dla ceniących kulturę pracy i elastyczność: Nowoczesne silniki benzynowe z turbo (M270, M282) oferują świetną dynamikę i cichą pracę, co jest często podkreślane przez użytkowników. Nowsze diesle (OM654q) również są bardzo kulturalne, ale ich złożoność to inna bajka.

Pierwsza generacja (W245, 2005-2011) klasyka gatunku i rekomendacje użytkowników
Mercedes Klasy B W245 to dla wielu kwintesencja praktyczności połączonej z prestiżem. Użytkownicy forów cenią ją za solidność wykonania, przestronne wnętrze i komfort jazdy. W kontekście wyboru silnika, ta generacja jest często postrzegana jako "ostatni bastion prostoty" przed erą wszechobecnego downsizingu i skomplikowanych systemów. Dyskusje skupiają się głównie na poszukiwaniu jednostek niezawodnych i relatywnie tanich w utrzymaniu, co często prowadzi do wyboru benzyny.
Silniki benzynowe pod lupą: Czy prostota M266 to gwarancja świętego spokoju?
Silniki benzynowe z rodziny M266, montowane w W245, to konstrukcje, które na forach często określane są mianem "pancernych". Ich prosta budowa, brak turbodoładowania i bezpośredniego wtrysku sprawiają, że są one stosunkowo odporne na zaniedbania i rzadziej borykają się z kosztownymi awariami. To właśnie ta prostota jest ich największym atutem, przyciągającym wielu użytkowników szukających bezproblemowej eksploatacji.
B180 (1.7) i B200 (2.0) idealne do LPG, ale co z apetytem na paliwo?
Najpopularniejsze jednostki benzynowe to B180 (1.7 o mocy 116 KM) i B200 (2.0 o mocy 136 KM). Obie wersje są cenione za dobrą współpracę z instalacjami LPG, co jest często podkreślane na forach jako kluczowy argument za ich wyborem. Dzięki temu można znacząco obniżyć koszty paliwa, rekompensując ich największą wadę dość wysokie spalanie, zwłaszcza w cyklu miejskim. Użytkownicy często narzekają na to, że w korkach potrafią "wypić" nawet 9-10 litrów na 100 km, a dynamika jest co najwyżej przeciętna. Nie są to demony prędkości, ale do spokojnej jazdy rodzinnej w zupełności wystarczają.
Na co uważać? Najczęstsze bolączki benzyniaków w W245 według forumowiczów
Mimo ogólnej trwałości, silniki M266 nie są całkowicie wolne od typowych problemów. Na forach najczęściej pojawiają się następujące kwestie:
- Problemy z przepustnicą: Z czasem może dochodzić do jej zabrudzenia lub uszkodzenia, co objawia się niestabilnymi obrotami lub spadkiem mocy. Na szczęście, regeneracja lub wymiana nie jest przesadnie droga.
- Korozja układu wydechowego: To dość powszechny problem w starszych autach, a w W245 użytkownicy często wspominają o konieczności wymiany elementów wydechu z powodu rdzy.
- Wycieki oleju: Zdarzają się drobne wycieki, najczęściej spod pokrywy zaworów lub uszczelniaczy, co jest typowe dla starszych jednostek. Warto to sprawdzić przed zakupem.
Silniki Diesla (OM640): Oszczędność z gwiazdą na masce, ale jakim kosztem?
Silniki Diesla z rodziny OM640, również konstrukcji Mercedesa, to propozycja dla tych, którzy cenią sobie niskie spalanie, zwłaszcza podczas dłuższych podróży. Na forach użytkownicy często chwalą je za świetną ekonomikę poza miastem, gdzie potrafią zejść poniżej 5 litrów na 100 km. Jednak ta oszczędność ma swoją cenę, która ujawnia się w postaci potencjalnych kosztów utrzymania skomplikowanego osprzętu.
B180 CDI vs B200 CDI który diesel ma lepsze opinie i dlaczego?
W ofercie diesli znajdziemy jednostki B180 CDI (109 KM) i B200 CDI (140 KM). Obie wersje bazują na tej samej konstrukcji OM640, różniąc się głównie strojeniem. Na forach dyskusje rzadko koncentrują się na różnicach w niezawodności między tymi dwoma wariantami mocy. Zamiast tego, użytkownicy znacznie częściej poruszają ogólne kwestie związane z utrzymaniem diesli OM640. Ich główną zaletą jest niskie spalanie, co jest niekwestionowanym atutem, szczególnie w trasie. Dynamika jest przyzwoita, zwłaszcza w mocniejszej wersji B200 CDI, która zapewnia wystarczającą elastyczność.
Ukryte koszty: DPF, koło dwumasowe i wtryskiwacze realne wydatki, o których piszą na forach
Niestety, to właśnie osprzęt diesli OM640 jest źródłem największych obaw i potencjalnie wysokich kosztów. Użytkownicy forów zgodnie wskazują na następujące "czerwone flagi":
- Dwumasowe koło zamachowe: Element ten, odpowiedzialny za tłumienie drgań, ma ograniczoną żywotność. Jego wymiana to spory wydatek, często przekraczający 2000-3000 zł.
- Wtryskiwacze: Układ wtryskowy common rail jest precyzyjny, ale wrażliwy na jakość paliwa. Regeneracja lub wymiana wtryskiwaczy to kolejne kilkaset złotych za sztukę.
- Filtr DPF: W autach z wysokim przebiegiem lub eksploatowanych głównie w mieście, DPF może się zapychać. Czyszczenie lub wymiana to kosztowne procedury, często rzędu 1000-4000 zł.
- Skomplikowany dostęp serwisowy: Wielu mechaników i użytkowników podkreśla, że dostęp do silnika w W245 jest utrudniony, co znacząco podnosi koszty robocizny przy bardziej skomplikowanych naprawach.
Moim zdaniem, jeśli rozważacie diesla w W245, koniecznie sprawdźcie historię serwisową i stan tych kluczowych elementów. W przeciwnym razie, oszczędności na paliwie mogą szybko zostać zniwelowane przez drogie naprawy.

Druga generacja (W246, 2011-2018) nowoczesność, turbo i... silniki Renault
Druga generacja Klasy B, oznaczona jako W246, to znaczący krok naprzód pod względem technologii i designu. Mercedes wprowadził tu nowoczesne silniki turbodoładowane, które oferowały znacznie lepszą dynamikę i niższe spalanie niż wolnossące jednostki w W245. Co ciekawe, w tej generacji pojawiły się również jednostki Diesla pochodzące od Renault, co wywołało sporo dyskusji na forach. Użytkownicy szukali odpowiedzi na pytanie, czy "francuskie serce" w Mercedesie to dobry pomysł.Benzynowe 1.6 Turbo (M270): Dynamika i kultura pracy, której szukasz?
Silniki benzynowe z rodziny M270 (1.6 Turbo) to moim zdaniem bardzo udane konstrukcje, które zebrały wiele pozytywnych opinii na forach. Są chwalone za dobrą dynamikę, którą zapewnia turbodoładowanie, oraz za wysoką kulturę pracy. W porównaniu do poprzednika, W246 z tymi silnikami jeździ znacznie żwawiej, a spalanie, choć nadal zależne od stylu jazdy, jest bardziej rozsądne.
B180 (122 KM) vs B200 (156 KM) czy warto dopłacać za dodatkową moc?
Wersje B180 (122 KM) i B200 (156 KM) silnika M270 to najpopularniejsze wybory. Na forach często pojawia się pytanie, czy warto dopłacać za dodatkowe 34 KM w B200. Moje doświadczenie i opinie użytkowników wskazują, że B180 oferuje już wystarczającą dynamikę do codziennej jazdy, zarówno w mieście, jak i na trasie. B200 jest oczywiście żwawszy, ale różnica w przyspieszeniu nie jest na tyle drastyczna, aby zawsze uzasadniała wyższą cenę zakupu. Jeśli priorytetem jest budżet, B180 będzie bardzo dobrym wyborem. Jeśli szukacie nieco więcej "pazura" i elastyczności, B200 z pewnością Was nie zawiedzie.
Typowe usterki silników benzynowych w W246: Nagary i rozrząd co warto sprawdzić przed zakupem?
Mimo ogólnej pochwały, silniki M270 mają swoje słabe punkty, o których często piszą forumowicze:
- Nagromadzenie nagaru w układzie bezpośredniego wtrysku: Ze względu na bezpośredni wtrysk paliwa, nagar może osadzać się na zaworach dolotowych, prowadząc do spadku mocy i nierównej pracy. Regularne czyszczenie (np. metodą hydrocleaningu) jest zalecane.
- Łańcuch rozrządu: Jest wrażliwy na jakość i interwały wymiany oleju. Zaniedbania mogą prowadzić do jego rozciągnięcia i konieczności kosztownej wymiany. Przed zakupem koniecznie posłuchajcie pracy silnika wszelkie szmery lub grzechotanie z okolic rozrządu to sygnał ostrzegawczy.
- Pompę wysokiego ciśnienia: Zdarzają się awarie tego elementu, co objawia się problemami z uruchomieniem silnika lub spadkiem mocy.
Dylemat z silnikiem Diesla: Francuskie serce czy niemiecka precyzja?
W generacji W246 Mercedes zaskoczył, wprowadzając do oferty diesle pochodzące od Renault. To wywołało niemałe poruszenie wśród fanów marki i stało się tematem licznych dyskusji na forach. Wybór diesla w tej generacji to prawdziwy dylemat: postawić na sprawdzoną, ale droższą niemiecką konstrukcję, czy zaufać tańszej, ale budzącej kontrowersje jednostce francuskiej?
Kontrowersyjny 1.5 CDI (od Renault): Tani w naprawach i superoszczędny gdzie jest haczyk?
Silnik 1.5 CDI (OM607), znany z modeli Renault i Dacia, w Mercedesie Klasy B występował jako B160 CDI i B180 CDI (109 KM). Opinie na jego temat są bardzo spolaryzowane. Z jednej strony, użytkownicy chwalą go za fenomenalnie niskie spalanie potrafi zejść poniżej 4 litrów na 100 km w trasie, co jest imponujące. Do tego dochodzą tanie części zamienne, co jest dużą zaletą. Haczyk? Niższa kultura pracy w porównaniu do jednostek Mercedesa oraz potencjalne problemy z panewkami, które, choć rzadkie, mogą wystąpić przy zaniedbaniach serwisowych (np. zbyt długie interwały wymiany oleju). Jeśli szukacie maksymalnej oszczędności i jesteście gotowi na nieco głośniejszą pracę silnika, a także na rygorystyczne przestrzeganie zaleceń serwisowych, ten silnik może być dla Was.
Niemieckie Diesle 1.8 i 2.1 CDI (OM651): "Pancerne" jednostki dla wymagających prawda czy mit?
Większe diesle 1.8 CDI (w rzeczywistości 2.1 CDI, ale zdławiony programowo, np. B200 CDI 136 KM) i pełne 2.1 CDI (np. B220 CDI 170 KM) to już konstrukcje Mercedesa z rodziny OM651. Na forach często określane są mianem "pancernych" i znacznie trwalszych od francuskiego odpowiednika. Oferują też lepszą dynamikę i wyższą kulturę pracy. Mit o ich "pancerności" jest w dużej mierze prawdą, ale pod warunkiem regularnego i drogiego serwisu. Ich słabym punktem jest skomplikowany układ wtryskowy (często piezoelektryczny) oraz rozrząd, który znajduje się od strony skrzyni biegów, co czyni jego wymianę bardzo kosztowną. Jeśli szukacie mocy, trwałości i nie boicie się wyższych kosztów serwisowych, OM651 będzie dobrym wyborem.
Porównanie kosztów serwisu: Który diesel w W246 zrujnuje Cię najmniej?
Aby ułatwić Wam decyzję, przygotowałem porównanie kluczowych aspektów serwisowych i potencjalnych kosztów dla diesli w W246:
| Silnik | Kluczowe aspekty serwisowe i koszty |
|---|---|
| 1.5 CDI (Renault OM607) |
Zalety: Tanie części zamienne, niska cena zakupu, bardzo niskie spalanie. Wady: Niższa kultura pracy, potencjalne problemy z panewkami (przy zaniedbaniach), konieczność rygorystycznej wymiany oleju. Koszty: Zazwyczaj niższe koszty bieżącej eksploatacji i ewentualnych napraw (poza panewkami). |
| 1.8/2.1 CDI (Mercedes OM651) |
Zalety: Wysoka trwałość (przy dobrym serwisie), lepsza dynamika i kultura pracy, prestiż. Wady: Znacznie droższe części i serwis, kosztowny rozrząd (od strony skrzyni), wrażliwy układ wtryskowy (piezoelektryczny). Koszty: Wyższe koszty bieżącej eksploatacji i potencjalnie bardzo wysokie koszty napraw poważnych usterek (rozrząd, wtryski). |

Trzecia generacja (W247, od 2018) era downsizingu i zaawansowanej technologii
Mercedes Klasy B W247 to najnowsza odsłona kompaktowego vana, która w pełni wpisuje się w obecne trendy motoryzacyjne. Mamy tu do czynienia z intensywnym downsizingiem, zaawansowanymi technologiami i naciskiem na ekologię. Na forach użytkownicy tej generacji często dyskutują o długoterminowej trwałości małych, turbodoładowanych silników oraz o sensowności wyboru diesla w dobie coraz ostrzejszych norm emisji spalin i rosnących kosztów serwisowania skomplikowanych systemów oczyszczania spalin.
Silnik 1.33 Turbo (z Renault): Mała pojemność, wielka moc czy jest się czego obawiać?
Jednostka 1.33 Turbo (M282), opracowana wspólnie z Renault, to serce większości benzynowych wersji W247 (B160, B180, B200). Na forach użytkownicy są pod wrażeniem jego świetnych osiągów i niskiego spalania, zwłaszcza w porównaniu do poprzednich generacji. Z tak małej pojemności udało się wykrzesać naprawdę dużo mocy i elastyczności. Jednakże, jak to często bywa z nowymi technologiami, pojawiają się obawy.
Opinie użytkowników o dynamice i spalaniu w wersjach B180 i B200
Wersje B180 (136 KM) i B200 (163 KM) z silnikiem 1.33 Turbo zbierają bardzo pozytywne recenzje pod kątem dynamiki. Użytkownicy chwalą je za żwawe przyspieszenie i elastyczność, która sprawia, że auto dobrze radzi sobie zarówno w mieście, jak i na trasie. Spalanie również jest na zadowalającym poziomie w cyklu mieszanym często udaje się osiągnąć wyniki w okolicach 6-7 litrów na 100 km, co jest sporym osiągnięciem jak na Mercedesa. Moim zdaniem, dla większości kierowców, B180 oferuje już wystarczającą moc, a B200 to propozycja dla tych, którzy cenią sobie jeszcze większy zapas mocy.
Długoterminowa trwałość i filtr GPF co mówią pierwsze lata eksploatacji?
Główne obawy forumowiczów dotyczące silnika 1.33 Turbo (M282) koncentrują się na jego długoterminowej trwałości. Mała pojemność i wysokie obciążenia termiczne budzą pytania o to, jak silnik będzie się sprawował po 150-200 tys. km. Na razie jest zbyt wcześnie, aby wyciągać jednoznaczne wnioski, ale to temat, który z pewnością będzie monitorowany. Dodatkowo, w silnikach benzynowych pojawił się filtr cząstek stałych GPF. Chociaż jest on mniej problematyczny niż DPF w dieslach, w przypadku eksploatacji głównie na krótkich dystansach, może wymagać regeneracji lub wymiany po zakończeniu okresu gwarancyjnego, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.
Nowoczesne Diesle 2.0 (OM654q): Ciche, mocne i ekologiczne czy to najlepszy wybór na trasy?
W trzeciej generacji Klasy B Mercedes postawił na nowoczesne silniki Diesla 2.0 (OM654q), które są dostępne w różnych wariantach mocy (np. B200d 150 KM, B220d 190 KM). Te jednostki są oceniane bardzo pozytywnie pod kątem kultury pracy, osiągów i ekologiczności. Są ciche, dynamiczne i spełniają najnowsze normy emisji spalin, co czyni je idealnym wyborem na długie trasy, gdzie ich niskie spalanie (często poniżej 5 litrów na 100 km) jest nie do pobicia przez benzynę.
AdBlue, DPF i skomplikowany osprzęt: Potencjalne koszty, o których musisz wiedzieć
Niestety, za tą nowoczesnością i ekologią kryją się potencjalnie wysokie koszty. Forumowicze zgodnie wskazują na następujące aspekty:
- System AdBlue: Konieczność regularnego uzupełniania płynu AdBlue to dodatkowy koszt i obowiązek. Awaria systemu AdBlue może unieruchomić pojazd lub wpędzić w drogie naprawy.
- Filtr DPF: Choć nowoczesne DPF-y są bardziej wydajne, nadal są wrażliwe na krótkie trasy. Ich zapchanie lub uszkodzenie to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.
- Skomplikowany osprzęt: Cały układ oczyszczania spalin, wtryskowy i turbodoładowania jest bardzo złożony. Każda awaria to praca dla wyspecjalizowanego serwisu i wysokie rachunki za części.
- Wysoki koszt zakupu: Diesle są zazwyczaj droższe w zakupie niż ich benzynowe odpowiedniki, co trzeba uwzględnić w kalkulacji.
Werdykt forumowiczów: Czy diesel w najnowszej B Klasie wciąż ma sens?
Na forach panuje dość zgodne przekonanie, że wybór diesla w najnowszej Klasie B (W247) ma sens tylko i wyłącznie przy bardzo dużych rocznych przebiegach, rzędu 30-40 tys. km i więcej, głównie w trasie. W innym przypadku, potencjalne oszczędności na paliwie są z nawiązką niwelowane przez wyższe koszty zakupu, droższy serwis i ryzyko kosztownych awarii skomplikowanego osprzętu. Dla większości użytkowników, zwłaszcza tych jeżdżących głównie po mieście, benzynowe 1.33 Turbo wydaje się być bardziej racjonalnym wyborem.
Ostateczne rekomendacje: Jaki silnik wybrać w Mercedesie Klasy B?
Po przeanalizowaniu setek opinii z forów i moich własnych doświadczeń, mogę przedstawić Wam konkretne rekomendacje. Pamiętajcie, że najlepszy silnik to ten, który najlepiej odpowiada Waszym potrzebom i stylowi jazdy. Oto moje podsumowanie:
Najbezpieczniejszy wybór dla oszczędnych: Podsumowanie najmniej ryzykownych jednostek
-
Mercedes Klasy B W245 (2005-2011):
- Benzynowe 1.7 (B180) i 2.0 (B200) M266: To moim zdaniem najbezpieczniejszy wybór. Proste, trwałe, dobrze znoszą LPG. Idealne dla osób szukających bezproblemowej eksploatacji i niskich kosztów paliwa (po montażu gazu).
-
Mercedes Klasy B W246 (2011-2018):
- Benzynowe 1.6 Turbo (B180 122 KM) M270: Oferuje dobrą dynamikę i rozsądne spalanie. Jest to solidna jednostka, pod warunkiem regularnej wymiany oleju i dbałości o rozrząd.
-
Mercedes Klasy B W247 (od 2018):
- Benzynowe 1.33 Turbo (B180 136 KM) M282: Choć młoda konstrukcja, na razie zbiera bardzo dobre opinie pod kątem dynamiki i spalania. Dla większości użytkowników, zwłaszcza miejskich, to najbardziej racjonalny wybór.
Silnik dla kierowcy ceniącego dynamikę: Która opcja da najwięcej frajdy z jazdy?
-
Mercedes Klasy B W245 (2005-2011):
- B200 (2.0 136 KM) M266: Najmocniejsza benzyna, choć nie jest demonem prędkości, oferuje najlepszą dynamikę w tej generacji.
- B200 CDI (2.0 140 KM) OM640: Jeśli diesel, to ten. Zapewnia przyzwoite osiągi i elastyczność.
-
Mercedes Klasy B W246 (2011-2018):
- Benzynowe 1.6 Turbo (B200 156 KM) M270: To zdecydowanie najlepszy wybór dla ceniących dynamikę. Silnik jest żwawy, elastyczny i zapewnia przyjemne wrażenia z jazdy.
- Diesel 2.1 CDI (B220 CDI 170 KM) OM651: Jeśli szukacie mocnego diesla, to ta jednostka zapewni świetne osiągi, ale pamiętajcie o kosztach serwisu.
-
Mercedes Klasy B W247 (od 2018):
- Benzynowe 1.33 Turbo (B200 163 KM) M282: Mimo małej pojemności, oferuje naprawdę imponującą dynamikę i jest chwalony za elastyczność.
- Diesel 2.0 (B220d 190 KM) OM654q: Jeśli pokonujecie autostradowe kilometry, ten diesel zapewni rewelacyjne osiągi i niskie spalanie.
Przeczytaj również: BMW E60: Wybór silnika. Który najlepszy, a którego unikać?
Czerwone flagi: Tych silników i konfiguracji unikaj według opinii internautów
-
Mercedes Klasy B W245 (2005-2011):
- Diesle OM640 z niepewną historią serwisową lub bardzo wysokim przebiegiem: Ryzyko drogich awarii dwumasy, wtryskiwaczy i DPF jest zbyt duże, aby podchodzić do nich bez dokładnej weryfikacji.
-
Mercedes Klasy B W246 (2011-2018):
- Diesle 1.5 CDI (OM607) od Renault z zaniedbanym serwisem olejowym: Potencjalne problemy z panewkami to poważna usterka, której lepiej unikać.
- Diesle 1.8/2.1 CDI (OM651) z objawami problemów z rozrządem lub układem wtryskowym: Koszty napraw mogą być astronomiczne.
- Benzynowe M270, jeśli nie ma pewności co do stanu rozrządu lub historii czyszczenia nagaru: To kluczowe elementy wpływające na trwałość.
-
Mercedes Klasy B W247 (od 2018):
- Diesle 2.0 (OM654q) do jazdy głównie miejskiej i na krótkich dystansach: Skomplikowany system oczyszczania spalin (AdBlue, DPF) będzie się męczył, generując potencjalne problemy i koszty. W tym scenariuszu benzyna jest znacznie lepszym wyborem.
